|
W KIM MASZ UPODOBANIE??
No i już prawie po wakacjach. Niestety, powiedzą niektórzy ( a raczej większość :). Może to dobra chwila by się zastanowić, jak było?
Zazwyczaj, z powodu natłoku obowiązków szkolnych i zawodowych, użalamy się na brak czasu na zaangażowanie się w działalność naszego kościoła w ciągu roku. Wakacje mają być dobrym momentem na nadrobienie zaległości. Czy tak było? Czy wykorzystałeś wiele możliwości spędzenia kilku chwil w towarzystwie innych chrześcijan? Wczasy zborowe, zjazdy, obozy chrześcijańskie, cokolwiek by to nie było, ważne, aby po roku codziennego, ciągłego przebywania z ludźmi niewierzącymi w środowisku szkolnym i zawodowym, mieć kilka dni bliskości duchowej wśród osób też „niebędących stąd”.
Jeśli nawet trochę w mniej komfortowych warunkach, ale za to w społeczności świętych, a nie na jakimś duchowym odludziu komercyjnego kurortu. Czy wykorzystałeś czas, by pojawić się wreszcie na nabożeństwie w środku tygodnia, by pomyśleć o praktycznym, Twoim osobistym, udziale w budowaniu zboru? Nawet nigdzie nie wyjeżdżając, można w wakacje odnowić kontakty chrześcijańskie, umówić się na wspólny obiad, czy spacer, świadomie przeznaczyć sobotę czy niedzielę na regenerację sił duchowych w społeczności ludzi wierzących. Niektórzy z nas, nie przykładają do tej sprawy większej wagi. Przecież na przestrzeni lata każdy potrafi wygospodarować czas na sprawy Pańskie! Potrafi, jeśli chce, jeśli uzna, że to dla niego ważne i przedstawia dla niego jakąś wartość! Jeśli nie mamy upodobania, nie cieszy nas społeczność wierzących, to powinna w naszych sercach zapalić się lampka alarmu: coś jest z nami nie tak, coś tu nie pasuje. I nie szukajmy wymówki, że to oni nas nie chcą, to oni są tacy dziwni.
W kim masz upodobanie? W ludziach, którzy nie znają Boga i żyją po swojemu, według własnych koncepcji, czy w ludziach, których odkupił Bóg, którzy są Twoimi braćmi i siostrami. Czy masz upodobanie, czy lubisz, przebywać tam gdzie zgromadzają się chrześcijanie, aby modlić się, czytać Słowo Boże i mieć społeczność z Panem i z sobą nawzajem?
To wiele pytań, ale jeśli nie odpowiesz sobie na nie szczerze i jeśli trzeba, nie zmienisz swoich upodobań, pozostaniesz smutny, daleki i nieszczęśliwy.
Przyjdźmy do Pana i przede wszystkim miejmy w Nim upodobanie, to nam da radość, zadowolenie i szczęście.
1 Kronik 29:3 Ponadto, ponieważ upodobanie mam w domu Boga mojego..
Psalmów 1:2 Lecz ma upodobanie w zakonie Pana I zakon jego rozważa dniem i nocą.
Psalmów 16:3 Do świętych zaś, którzy są na ziemi: To są szlachetni, w nich mam całe upodobanie.
GS |